Idealny kołowrotek spinningowy

Każdy spinningista zna ten moment, kiedy po wielu rzutach, w końcu się udaje – bierze! I wtedy dopiero zaczyna się gra. Ryba zaczepiona, ale walczy i stara się uciekać w swoją stronę. Zaczyna się poważny test sprzętu i pytanie, czy kij i plecionka wytrzyma, czy kołowrotek wyciągnie ją na brzeg.

W przypadku doboru kołowrotków, można wyróżnić kilka prawideł. Po pierwsze, ważną zmienną jest płynności działania – podczas operowania przynętą a później holu ryby. Wiadomo, zależy to od doboru gramatury przynęty i grubości żyłki, ale swoje robi też dobrze pracujący mechanizm. Drugą sprawą jest dobór hamulca. Spinningując, uprawiamy połów drapieżników – ryb, które wiedzą jak walczyć. Nawet niewielki okoń potrafi dać do wiwatu całemu zestawowi – co dopiero przy większej sztuce. Kołowrotek musi więc wytrzymać nagłe zrywy sztuki zaczepionej na gumę czy woblera. W wędkarstwie spinningowym poleca się kołowrotki FD: czyli z przednim hamulcem. Ułatwiają one precyzyjną regulację wysuwu  żyłki a poza tym dzięki zastosowaniu wielu przekładek (często nawet z włókien węglowych) są bardzo mocne.  Także ważną zmienną doboru kołowrotka spinningowego jest wielkość szpuli. Oznaczana w formie “1000”, “2000”, “3000”. “4000”, jest odwzorowaniem pojemności szpuli, a także wielkości korpusu kołowrotka. To ważne, gdyż lżejszy zestaw oznacza większą mobilność i pozycję wyrzutu, kosztem możliwości holowania – ale i tak wszystko sprowadza się do jednego...

Złoty środek – sprzęt i umiejętności

Ilu wędkarzy, tyle opinii – skąd my to znamy. Wszystko sprowadza się do łowiska, które preferujemy, do ryb, które chcemy złapać i do przyjemności wędkowania. Inny kołowrotek dedykowany jest dla miłośników okoni czy łowiących na boczny trok, inny dla osób, które łapią szczupaki czy sandacze a jeszcze inne, większe dla sumowych spinningistów . Zwróćmy uwagę zatem na ciężar wyrzutu kija do spinningu, akwen i typ ryby, która jest na celowniku. Kołowrotek spinningowy jest kluczową częścią zestawu, ale i tak składa się on z kija, żyłki, przynęty. Dobierzmy to wszystko z głową i po analizie wypraw wędkarskich. Łówmy, ponadto, dla własnej przyjemności. Wszystkie zmienne dotyczące kołowrotków są przetestowane i dostarczone wędkarzom po wielu próbach, zarówno w teorii jak i praktyce. Ale i tak, przede wszystkim, liczy się płynność kołowrotka, lekkość zwijania a przede wszystkim niezawodność. I na to zwracajmy uwagę. Tylko praktyka czyni mistrza. Nic tylko wziąć wędkę w dłoń i ruszyć na ryby! Oby z sukcesem!